|
Ekskluzywny wywiad z Tomaszem Lisem
Idź do strony:
1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 [fragmenty dźwiękowe]
To prawda, że Pan dostał ofertę z "Gazety Wyborczej"?
Nie, nieprawda.
Taka plotka pojawiła się na wakacjach.
Tak, pojawiła się. Tak samo nieprawdą jest, że prowadziłem rozmowy z Murdoch'em,
uprzedzam ewentualne następne pytanie. Tak, wyobrażam sobie pracę poza telewizją.
Powiem panu więcej, gdyby nie potrzeba pewnej niezależności finansowej, to z
pracy w telewizji zrezygnowałbym jutro.
Dlaczego?
Dlatego, że absolutnie wyobrażam sobie - gdyby to było finansowo możliwe, żeby
utrzymać pewien poziom życia - wyobrażam sobie życie z pisania, na przykład
książek, artykułów, felietonów, patrzenia na to wszystko z wielkiego dystansu.
Dzisiaj telewizja mi nie jest potrzebna do życia, dzisiaj telewizja mi jest
potrzebna do przeżycia, a to jest trochę coś innego, co nie znaczy, że mnie
ta praca znudziła. Każdy program jest dla mnie ważny, podchodzę do tego z
pasją, kocham tę pracę, ale pytanie padło "czy wyobraża pan sobie pracę poza
telewizją", parę lat temu odpowiedziałbym - nie, a dzisiaj odpowiadam
absolutnie - tak.
Kilka miesięcy temu przepraszał Pan Jarosława Kaczyńskiego...
Za błąd.
Ale czemu w "Wydarzeniach", a nie w "Co z tą Polską"?
Bo było gorąco i wolałem mieć to z głowy, a nie czekać 6 dni, aż mojej
głowy już nie będzie.
To była wyłącznie Pana inicjatywa?
Wyłącznie moja. Najświętsze słowo honoru, gdyby ktoś mi kazał, to byłby z
tym problem, ale nikt mi tego nie kazał, to mój błąd w ferworze dyskusji.
Zresztą przeprosinom, jeśli ktoś dobrze usłyszał, towarzyszył bardzo złośliwy
i szyderczy komentarz. Natomiast ja nie mam absolutnie żadnego problemu, że
przepraszam polityka, czy kolegę dziennikarza, bo i tak się zdarzało, jeśli
polemizując, na przykład przekłamię stanowisko, opinię kogoś, to nie widzę w
tym problemu, a sytuacja była - między nami, a jaskiniowcami - to był moment
kiedy tuż po słowach Kaczyńskiego na konferencji prasowej wszyscy dziennikarze
w tym mieście przesyłali sobie SMS-y, że właśnie Lis wyleciał z Polsatu, co
było oczywiście nieprawdą, jak w wielu innych wypadkach, wiele innych bzdur
powtarzanych w tym mieście, ale wolałem spuścić powietrze z balonika zanim
pęknie.
Czy uważa Pan, że KRRiTV jest w Polsce potrzebna?
W takim kształcie, w takim składzie personalnym absolutnie nie. Jest nie tylko
niepotrzebna, jest szkodliwa.
A czy przyjąłby Pan zaproszenie do programu Kuby Wojewódzkiego?
Dlaczego pan pyta w trybie warunkowym? Byłem u Kuby Wojewódzkiego parę miesięcy
temu. Ja nie wiem, czy to nie byłoby zbyt częste, ale bardzo lubię Kubę, szczerze
mówiąc myślę, że z wzajemnością, więc jakby on uznał, że ta częstotliwość tego nie
jest zbyt duża, to na pewno byśmy o tym pogadali i bym tego nie wykluczał.
Co uważa Pan za największy błąd swojego życia?
Nie odpowiem na to pytanie, ale znam odpowiedź na nie.
Co pan sądzi o serwisie tvnfakty.pl? Polsat się takiego nie doczekał jeszcze.
Takich fanów Polsat najwyraźniej nie ma. Czasem ktoś rzuca, że jest jakaś informacja
na przykład o TVN na tej stronie internetowej, więc wtedy wchodzę i staram się
to sam przeczytać.
Mógłby Pan napisać pozdrowienia dla naszych czytelników?
No pewnie :)
|
|
Pozdrowienia od Tomasza Lisa dla czytelników serwisu tvnfakty.pl.
foto: tvnfakty.pl
|
» posłuchaj fragmentów dźwiękowych (6)
|
|
subskrypcja:
Zapisz się - warto! :)
|
|